Legendarna sprawa „złotego pociągu” znów nabiera tempa. Po latach spekulacji i formalnych przeszkód pojawiła się przełomowa decyzja. Jest zgoda na badania terenu w rejonie, który od dawna budzi ogromne emocje. To dobra wiadomość dla miłośników historii i tajemnic.
Projekt „Złoty Pociąg 2025” otrzymał oficjalne pozwolenie od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Chodzi o prace przy linii kolejowej między Świebodzicami a Wałbrzychem Szczawienkiem. To właśnie tam według jednej z hipotez może znajdować się ukryty tunel. A w nim – legendarny skład z czasów II wojny światowej.
Historia o pancernym pociągu pełnym kosztowności od lat rozpala wyobraźnię. Mówi się o złocie, dziełach sztuki i tajnych dokumentach. Twardych dowodów wciąż brak. Teraz jednak pojawia się realna szansa na ich zdobycie. I to w sposób kontrolowany oraz zgodny z prawem.
Lider projektu, Michał Motak, nie kryje radości. Podkreśla, że to kluczowy krok naprzód. Prace będą profesjonalnie. Za część techniczną odpowiada firma specjalizująca się w badaniach geofizycznych i odwiertach. Oznacza to wykorzystanie nowoczesnych metod pomiarowych.
Co ważne, zapowiadana jest pełna dokumentacja działań. Wszystko ma być rejestrowane. Weryfikowane będą też wcześniejsze wskazania dotyczące lokalizacji. Teraz decydować mają przede wszystkim konkretne dane z terenu.
Termin rozpoczęcia badań zależy od warunków pogodowych. Zgoda obowiązuje przez rok. To daje czas na spokojne i dokładne sprawdzenie terenu. Nawet jeśli legenda nie potwierdzi się w całości, już sam fakt rozpoczęcia badań to pozytywny sygnał. A dla opinii publicznej to po prostu ekscytujący moment – historia znów może napisać swój kolejny rozdział.
To przykład, że tajemnice historii można sprawdzać w sposób uporządkowany i bezpieczny. Dolny Śląsk znów staje się centrum wielkiej zagadki. A odpowiedź może być bliżej, niż się wydaje.
Źródło: wroclaw.se.pl
