W Heerenveen zakończyły się mistrzostwa świata w łyżwiarskim wieloboju. Świetnie zaprezentował się Władimir Semirunnij, który zdobył brązowy medal, ustanawiając przy tym nowy rekord Polski – 146,243 pkt. To ogromny sukces dla reprezentanta Pilicy Tomaszów Mazowiecki.
Semirunnij rywalizował z czołowymi panczenistami świata. Na półmetku zawodów, po dystansach 500 i 5000 m, zajmował czwarte miejsce. Po trzeciej konkurencji (1500 m) utrzymał pozycję przed Metodejem Jilkiem, jednym z głównych kandydatów do medali. Do ostatniego wyścigu zakwalifikowało się ośmiu najlepszych zawodników.
– W trakcie przejazdu Jilek nerwowo zerkał na mój czas – relacjonował Semirunnij. – Starałem się utrzymać najlepszą sumę czasów.
Ostatecznie Norweg Sander Eitrem sięgnął po złoto, Czech Metodej Jilek zdobył srebro, a Polak stanął na najniższym stopniu podium. Semirunnij przy okazji pobił rekord kraju należący do Konrada Niedźwiedzkiego z 2015 roku.
– To ogromna satysfakcja, że mogłem poprawić wynik, który utrzymywał się przez osiem lat – przyznał Semirunnij.
Czasy ostatniej pary decydowały o układzie podium. Broniący tytułu Amerykanin Jordan Stolz pojechał najwolniej i spadł na czwarte miejsce. Eitrem swoją drogę po złoto rozpoczął od 12. miejsca na 500 m, by następnie wygrać 5000 m, zająć drugie miejsce na 1500 m i trzecie na 10000 m.
Równie emocjonująco było w rywalizacji kobiet. Po 1500 m Japonka Miho Takagi prowadziła, wyprzedzając Norweżkę Wiklund. W wyścigu na 5000 m Azjatka straciła przewagę i ostatecznie zajęła trzecie miejsce. Zwyciężyła Wiklund, przed Holenderką Marijke Groenewoud.
Polki również walczyły ambitnie. Zofia Braun na 1500 m uzyskała czas 1.59,06 i zajęła 20. miejsce, kończąc rywalizację na 18. pozycji. W konkurencjach sprinterskich najlepiej spisała się Kaja Ziomek-Nogal, która zajęła czwarte miejsce. Damian Żurek z powodu problemów zdrowotnych wycofał się po pierwszym dniu zawodów.
Władimir Semirunnij udowodnił, że jest w światowej czołówce. Jego wynik to nie tylko medal, ale i historyczny rekord Polski, który dodał blasku polskiemu łyżwiarstwu szybkiemu.
Źródło: rmf24.pl
