To przełom, który dzieje się tu i teraz. W krakowskim szpitalu im. Stefana Żeromskiego ruszyło badanie kliniczne N-TEC. Lekarze regenerują uszkodzoną chrząstkę kolana komórkami pobranymi z… nosa pacjenta.
Projekt może ograniczyć potrzebę rozległych operacji. Daje też nadzieję osobom z bólem i ubytkami chrząstki w stawie kolanowym.
Terapia N-TEC (Nasal Tissue Engineered Cartilage) stanowi część międzynarodowego programu ENCANTO. Badania finansuje Unia Europejska w ramach programu Horizon 2020. Wcześniejsze etapy – fazy I i II – potwierdziły skuteczność metody. Pacjenci odczuwali mniejszy ból, a chrząstka się regenerowała.
Zespół ortopedów, laryngologów i farmaceutów z Krakowa właśnie rozpoczął kolejną fazę prac. Koordynuje je dr Paweł Skowronek, zastępca ordynatora Oddziału Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej.
— Najpierw lekarze pobierają od pacjenta niewielki fragment chrząstki z przegrody nosowej — wyjaśnia dr Skowronek. — Jest to krótki, mało inwazyjny zabieg wykonywany w znieczuleniu miejscowym — tłumaczy.
Pobrana tkanka trafia do laboratorium. Przez około cztery tygodnie specjaliści namnażają komórki i umieszczają je na matrycy kolagenowej. Powstaje żywy, biologiczny przeszczep. Każdy przygotowany indywidualnie.
Gotową tkankę ortopedzi wszczepiają w miejsce ubytku w kolanie. — Po implantacji nowa tkanka stopniowo integruje się z otaczającym stawem i wspiera proces jego odbudowy — dodaje dr Skowronek.
Po zabiegu pacjent pozostaje pod opieką lekarzy przez dwa lata. Fizjoterapeuci ustalają indywidualny plan rehabilitacji. — Pozwala to na stałą kontrolę postępów leczenia i bezpieczeństwa terapii — zaznacza dr Paweł Skowronek.
Do badania mogą zgłaszać się dorośli z objawową chorobą zwyrodnieniową stawu rzepkowo-udowego oraz ogniskowymi ubytkami chrząstki. Lekarze wykluczają osoby po niedawnych operacjach kolana, z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi innych części stawu czy chorobami zapalnymi.
Źródło: Onet.pl
