Powrót ludzi na Księżyc coraz bliżej. Europejska technologia kluczowa dla misji Artemis II

Po ponad 50 latach ludzkość ponownie kieruje wzrok w stronę Księżyca. Program Artemis otwiera nowy rozdział w eksploracji kosmosu. W tej historycznej misji ogromną rolę odgrywa Europa.

Kluczowym elementem statku Orion jest Europejski Moduł Serwisowy (ESM). To właśnie on odpowiada za napęd, zasilanie oraz podtrzymywanie życia astronautów. Moduł został zbudowany przez konsorcjum przemysłowe pod kierownictwem Airbusa, na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej.

ESM to zaawansowany system, który łączy kilka funkcji. Dostarcza energię, kontroluje temperaturę i zapewnia załodze dostęp do powietrza oraz wody. To od jego niezawodności zależy powodzenie całej misji.

Statek Orion korzysta z trzech typów silników. Każdy z nich pełni inną, ale równie ważną rolę. Główny silnik odpowiada za najważniejsze manewry, w tym skierowanie statku w stronę Księżyca. Silniki pomocnicze wspierają go w trakcie lotu i mogą przejąć jego funkcje w sytuacjach awaryjnych. Największą precyzję zapewnia system 24 mniejszych silników, które odpowiadają za orientację statku w przestrzeni.

Start misji Artemis II zaplanowano w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Czteroosobowa załoga spędzi w kosmosie około 10 dni. Na pokładzie znajdą się astronauci NASA: Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, a także Jeremy Hansen z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej.

Historyczny moment

Pierwszy dzień po starcie upłynie na testach systemów na orbicie Ziemi. Następnie astronauci przećwiczą ręczne sterowanie statkiem. To ważny element przygotowań do przyszłych misji. Drugiego dnia nastąpi kluczowy moment. Odpalenie głównego silnika ESM wyprowadzi Oriona z orbity Ziemi i skieruje go w stronę Księżyca. Podróż potrwa cztery dni. Podczas lotu statek zbliży się do powierzchni Księżyca na kilka tysięcy kilometrów. Istnieje szansa, że pobije rekord odległości od Ziemi ustanowiony przez załogę Apollo 13.

Misja przynosi także nowe możliwości technologiczne. Jedną z nich jest system komunikacji laserowej O2O. Umożliwia on przesyłanie danych z ogromną prędkością. Dzięki temu obrazy w jakości 4K mogą trafiać na Ziemię niemal w czasie rzeczywistym.

ESM odpowiada również za komfort i bezpieczeństwo załogi. Na pokładzie znajduje się zapas tlenu i wody, które będą stopniowo wykorzystywane. Za stabilne warunki odpowiada system kontroli termicznej, chroniący astronautów przed skrajnymi temperaturami kosmosu. Moduł będzie wspierał misję niemal do samego końca. Zostanie odłączony dopiero przed powrotem na Ziemię. Całe przedsięwzięcie to efekt ścisłej współpracy międzynarodowej. Europejscy i amerykańscy inżynierowie wspólnie pracują nad powodzeniem misji. Specjaliści będą monitorować działanie systemów przez cały czas jej trwania.

To jednak dopiero początek. Kolejne moduły ESM są już w przygotowaniu. W najbliższych latach będą wspierać następne misje programu Artemis.

Źródło: rmf24.pl

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnie artykuły