Polska znów ma powody do dumy na eurowizyjnej scenie. Alicja Szemplińska awansowała do wielkiego finału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu i dostarczyła widzom ogromnych emocji. Jej występ z utworem „Pray” został doceniony zarówno przez publiczność, jak i międzynarodowe jury. Choć organizatorzy do samego końca trzymali fanów w napięciu, finałowa wiadomość okazała się dla Polski szczęśliwa.
Pierwszy półfinał konkursu rozpoczął się 12 maja o godzinie 21:00 w Wiener Stadthalle. O miejsce w finale walczyli reprezentanci piętnastu państw. Wśród nich znalazła się Alicja Szemplińska, która wystąpiła jako czternasta w kolejności. Jak się okazało, ten numer przyniósł jej szczęście.
Polska wokalistka zaprezentowała emocjonalny i dopracowany występ. Utwór „Pray” spotkał się z bardzo dobrym odbiorem. Widzowie docenili zarówno wokal Alicji, jak i atmosferę stworzoną na scenie. Awans Polki został ogłoszony dopiero na końcu, co wywołało ogromne emocje wśród fanów konkursu.
W pierwszym półfinale wystąpili także artyści z Mołdawii, Szwecji, Chorwacji, Grecji, Portugalii, Gruzji, Finlandii, Czarnogóry, Estonii, Izraela, Belgii, Litwy, San Marino i Serbii. Ostatecznie do finału, obok Polski, zakwalifikowały się również Grecja, Finlandia, Belgia, Szwecja, Mołdawia, Izrael, Serbia, Chorwacja oraz Litwa.
Tegoroczna edycja przyniosła także zmianę zasad. Po raz pierwszy od kilku lat o wynikach półfinałów decydowali nie tylko widzowie, ale również międzynarodowe jury. Po połączeniu obu głosowań wyłoniono finałową dziesiątkę.
Przed Alicją Szemplińską teraz najważniejszy występ. Wielki finał Eurowizji odbędzie się 16 maja. Na scenie pojawią się także reprezentanci krajów tzw. „Big 4” — Niemiec, Włoch, Francji i Wielkiej Brytanii — oraz gospodarze konkursu, czyli Austria.
Awans Alicji Szemplińskiej pokazuje, że polscy artyści coraz pewniej odnajdują się na międzynarodowej scenie i potrafią zachwycić publiczność w całej Europie.
Źródło: rmf24.pl
