W kilkunastu dzielnicach Gdyni bezpłatne seanse filmowe gromadzą mieszkańców pod gołym niebem. Na Oksywiu kino zyskało drugie dno — bo przy okazji filmów można wesprzeć małego chłopca z mukowiscydozą.
Latem Gdynia zamienia swoje place i skwery w kina. Nie na jeden wieczór — przez całe wakacje. Inicjatywa „Kino Dzielnicowe #wGdyni” powróciła w 2026 roku z szerokim programem obejmującym dziesięć dzielnic: Chwarzno-Wiczlino, Cisową, Dąbrowę, Karwiny, Mały Kack, Obłuże, Oksywie, Pogórze, Pustki Ciskowskie-Demptowo oraz Wzgórze św. Maksymiliana.
Wstęp na wszystkie seanse jest bezpłatny. Wystarczy przyjść z kocem i dobrym nastrojem.
Kultura dla każdego, nie tylko dla centrum
Pomysł na kino dzielnicowe nie wziął się znikąd. Inicjatywa powstała w ramach Budżetu Obywatelskiego — oddolnej inicjatywy mieszkańców, którzy zdecydowali, że chcą kultury blisko domu. W ubiegłym roku zebrała rzesze wielbicieli, dlatego w 2026 roku akcja jest kontynuowana z jeszcze szerszym zasięgiem.
Wiceprezydent Gdyni Tomasz Augustyniak nie ukrywa, czemu ta inicjatywa jest ważna:
— Zależy nam na tym, aby kultura była dostępna dla wszystkich, niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania. Pokazy filmowe doskonale realizują tę koncepcję, łącząc wysokiej jakości repertuar z otwartą, bezpłatną formułą. Wakacyjne wydarzenia plenerowe organizowane także dzięki zaangażowaniu mieszkańców w Budżet Obywatelski pokazują, że przestrzeń miejska może być miejscem spotkań i integracji. Kino plenerowe to jedna z tych inicjatyw, które w naturalny sposób budują lokalną wspólnotę.
Część oksywska Kina Dzielnicowego zyskała w tym roku wyjątkowy wymiar. Organizatorzy postanowili połączyć seanse ze zbiórką na rzecz Stasia — małego mieszkańca Oksywia, który choruje na mukowiscydozę. Jego rodzice zbierają środki na leczenie.
— Podczas seansów Kina Dzielnicowego w czasie bloku reklamowego przed filmem zobaczymy informacje o zbiórce dla Stasia, który choruje na mukowiscydozę. Staś jest synem mieszkańca Oksywia, dlatego zachęcamy do zeskanowania kodu QR i wsparcia zbiórki. Każda wpłata, nawet niewielka, ma znaczenie.
Więcej niż kino
To, co wyróżnia gdyńskie Kino Dzielnicowe spośród tysięcy letnich imprez w Polsce, to właśnie ta filozofia: nie chodzi wyłącznie o film. Chodzi o to, żeby sąsiedzi wyszli z domu, usiedli obok siebie na trawie i przez chwilę poczuli, że należą do jednej wspólnoty.
A na Oksywiu — że ta wspólnota potrafi też zadbać o swoich.
Źródło: Gdynia Nasze Miasto
