W Warszawie odbyła się wyjątkowa akcja charytatywna, która połączyła środowisko szkolne z gwiazdami sportu i sceny hip-hopowej. Licealiści z warszawskich szkół wspólnie z zaproszonymi artystami i sportowcami zaangażowali się w wydarzenie, którego celem było wsparcie ważnej inicjatywy społecznej.
Już od pierwszych chwil było widać ogromne zaangażowanie młodych ludzi. Uczniowie nie tylko uczestniczyli w wydarzeniu, ale również je współtworzyli. Przygotowali występy, atrakcje oraz elementy artystyczne, które przyciągały uwagę uczestników i gości.
Obok nich pojawiły się znane postacie ze świata sportu oraz hip-hopu. Ich obecność nadała wydarzeniu wyjątkowego charakteru i przyciągnęła szeroką publiczność. Wspólne działania pokazały, że różne środowiska mogą skutecznie współpracować, gdy łączy je jeden, ważny cel.
– My chcemy szerzyć pomaganie osobom chorym na nowotwór, to nasz główny cel. Szerzymy go od słów Kornela, że „razem możemy wszystko” – mówiła Ola, uczennica VII Liceum Ogólnokształcącego.
W trakcie wydarzenia nie zabrakło koncertów, licytacji oraz spotkań z gośćmi specjalnymi. Każdy element programu miał jeden wspólny mianownik — pomoc i solidarność. Atmosfera była pełna energii, ale też wzruszeń i poczucia wspólnoty.
Organizatorzy podkreślali, że największą siłą inicjatywy była młodzież. To właśnie licealiści udowodnili, że potrafią skutecznie mobilizować się do działania i angażować innych w ważne społecznie projekty.
– Jak rok temu pomagaliśmy czy to Kornelowi, czy Aleksowi, teraz pomagamy dzieciom z onkologii dziecięcej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – mówił Maciek, również uczeń VII LO.
– Potrafimy stać się jedną szkołą, jedną klasą, jedną rodziną. Od prawie pół roku pracujemy dzień w dzień, zarywaliśmy noce. Jesteśmy ogromnie zaangażowani w to jako uczniowie – móiw Kuba, uczeń VII LO.
– Zbierali wtedy pieniążki na leczenie za granicą, udało się zebrać imponującą kwotę 4 miliony złotych – Marta Zawadzka z fundacji Wyjątkowe Serca.
Źródło: warszawa.tvp.pl
