Przez lata kawa była podejrzana — za dużo kofeiny, za szybkie bicie serca, za duże ryzyko. Nowy przegląd American Heart Association zmienia tę narrację: umiarkowane picie kawy może być sojusznikiem zdrowia sercowo-naczyniowego.
Kawa to jeden z najczęściej pijanych napojów na świecie — i jeden z najczęściej ocenianych przez lekarzy z niepokojem. Przez dekady pacjenci z problemami sercowymi słyszeli: ogranicz kawę, kofeina szkodzi, lepiej przejdź na herbatę. Nowy przegląd naukowy opublikowany przez American Heart Association w lipcu 2026 roku każe spojrzeć na to inaczej.
Do 400 mg kofeiny — bez alarmu
Analiza obejmuje dziesiątki badań z ostatnich lat dotyczących wpływu kofeiny na układ sercowo-naczyniowy. Wniosek dla zdrowych dorosłych jest wyraźny: spożycie do 400 miligramów kofeiny dziennie — to mniej więcej trzy do pięciu filiżanek zwykłej czarnej kawy — jest generalnie bezpieczne dla serca.
Co więcej, badania wskazują, że regularne, umiarkowane picie kawy może mieć działanie ochronne. Wiąże się z niższym ryzykiem wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, migotania przedsionków i cukrzycy typu 2.
Napoje energetyczne to inna historia
Autorzy przeglądu wyraźnie zaznaczają, że nie chodzi o kofeinę jako taką, lecz o jej źródło. Napoje energetyczne — które w tej samej porcji często zawierają dwa razy tyle kofeiny co kawa, a do tego cukier, taurynę i inne substancje — zachowują się w organizmie zupełnie inaczej.
Badania pokazują, że napoje energetyczne wiążą się ze zwiększonym ryzykiem arytmii, nadciśnienia i incydentów sercowych — szczególnie u młodych ludzi, którzy traktują je jak zwykłe napoje orzeźwiające.
Różnica jest prosta: kawa to kawa. Napój energetyczny to zupełnie inna mieszanina.
Co to oznacza praktycznie?
Dla milionów ludzi, którzy codziennie rano sięgają po kawę i zastanawiają się, czy powinni, to dobra wiadomość. Dla tych, którzy zamieniają kawę na napoje energetyczne — ostrzeżenie.
Jak zwykle — z umiarem. Ale umiarkowanie oznacza tu trzy do pięciu filiżanek. Spokojnie.
Źródło: ScienceDaily
