Nie tylko co jesz, ale kiedy. Prosta zasada, która może poprawić kondycję jelit

Gastroenterolodzy twierdzą, że zmiana kolejności jedzenia podczas posiłku — bez żadnej rewolucji w diecie — może realnie poprawić kondycję jelit i samopoczucie. A zasada jest naprawdę prosta.

O jelitach coraz częściej mówi się jako o “drugim mózgu”. Ich kondycja wpływa na trawienie, odporność, metabolizm i nastrój. Wiadomo, że dieta ma znaczenie. Ale okazuje się, że liczy się nie tylko to, co ląduje na talerzu — ale w jakiej kolejności to jemy.

Gastroenterolodzy zapytani przez amerykański portal HuffPost wskazują jedną prostą zasadę: zaczynaj od błonnika, kończ na słodyczach i przetworzonej żywności.

Krok pierwszy — błonnik

Na początku posiłku warto sięgnąć po warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, orzechy lub nasiona. To właśnie te produkty powinny otworzyć posiłek.

Dlaczego? Błonnik spowalnia trawienie i wchłanianie cukrów. Dzięki temu po jedzeniu poziom glukozy we krwi rośnie wolniej i bardziej stabilnie. To dobra wiadomość dla jelit, ale też dla całego organizmu.

Nie bez powodu sałatka pojawia się na stole jako pierwsze danie. Jak tłumaczą eksperci: — Nie bez powodu sałatka często jest podawana jako pierwsza w posiłku składającym się z kilku dań. Chodzi o to, by najpierw dostarczyć organizmowi błonnika, potem przejść do cięższych produktów, a słodki deser zostawić na koniec.

Krok drugi — białko i zdrowe tłuszcze

Po warzywach i błonniku czas na białko i tłuszcze. Mogą to być ryby, jaja, mięso, nabiał, oliwa z oliwek, orzechy lub roślinne źródła białka.

Dr Singson, jeden z cytowanych gastroenterologów, wyjaśnia, że nienasycone tłuszcze wzmacniają błonę śluzową jelit i wspierają rozwój korzystnych bakterii. Białko natomiast pomaga w regeneracji wyściółki jelita cienkiego i wzmacnia połączenia między komórkami.

Oba składniki spowalniają opróżnianie żołądka. Efekt? Stabilniejszy poziom cukru po jedzeniu.

Krok trzeci — węglowodany proste i słodycze na końcu

Słodycze, biały chleb, przetworzona żywność — to ostatnia kategoria. Spożyte na końcu posiłku, gdy żołądek jest już częściowo zajęty trawieniem błonnika i białka, wywierają znacznie mniejszy wpływ na gwałtowne skoki poziomu glukozy.

Dr Neelima Reddy, gastroenterolożka z Gastroenterology Associates i GI Alliance, potwierdza, że taka kolejność jest zgodna z zasadą jedzenia produktów o niższym indeksie glikemicznym przed tymi o wyższym — co sprzyja zdrowiu metabolicznemu i jelitowemu.

Dlaczego to takie ważne?

Jelita nie pracują w izolacji. Wpływają na odporność, nastrój, energię i ryzyko rozwoju chorób przewlekłych. Mikrobiota jelitowa — miliardy bakterii zamieszkujące przewód pokarmowy — potrzebuje błonnika jako pożywki. Bez niego bakterie korzystne nie mogą sprawnie funkcjonować.

Źródło: portal.abczdrowie.pl

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnie artykuły