Niesamowita kobieta za sterami samolotu. Historia Amerykanki, która nie poddała się w walce o swoje marzenia.

Tammie Jo Shults jest jedną z pierwszych kobiet, które służyły jako pilot w marynarce wojennej USA. Zanim jednak przyjęto ją do US Navy, wiele osób zniechęcało ją, powtarzając, że powinna zająć się czymś innym. Tammie jednak nie poddała się i teraz jej umiejętności zostały docenione.

Kobieta w młodości wielokrotnie próbowała dostać się do Air Force, jednak za każdym razem mówiono jej, że „nie potrzeba żeńskich pilotów” albo żeby „przysłała tu swojego brata”.

Mimo znieważania, nie poddała się.

Mimo tego, że była znieważana i wyśmiewana, nie poddała się. Stwierdziła, że nie będzie stawiać się w roli ofiary, tylko swoim uporem i ciężką pracą spełni marzenia

„Pomyślałam, że albo mogę być obrażona, albo mogę zobaczyć, czy nie da się jeszcze czegoś zrobić. Wyglądało na to, że drzwi już były zamknięte, ale uświadomiłam sobie, że wcale nie są.”

„W szkole wpadłam na pomysł, że chciałabym zostać pilotem. Kiedyś zobaczyłam samolot przelatujący nad moją głową i potem już za każdym razem, gdy patrzyłam w niebo, to szukałam właśnie samolotów.” – opowiada kobieta.

W końcu dostała się do marynarki. W trakcie służby została uhonorowana czterema medalami. 

Potem zostawiła pracę w wojsku i stała się pilotem liniowym.

W 2018 roku stało się o niej głośno.

Kobieta podczas lotu numer 1380 wylądowała awaryjnie Boeingiem 737, w którym było 149 pasażerów. Podczas tego lotu wybuchł jeden z silników samolotu. Jego odłamki wybiły okno, powodując dekompresję. Kobieta siedząca obok tego okna – Jennifer Reardon zginęła. Cała załoga próbowała uspokoić pasażerów. Mimo panującej paniki i awarii samolotu Tammie zachowała zimną krew i bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Philadelphii.

Kobieta, którą przez lata zniechęcano do pracy w lotnictwie, uratowała 149 ludzi. Gdyby nie ona i jej umiejętności, doszłoby do katastrofy.

Historia Tammie pokazuje, że nie warto rezygnować ze swoich marzeń tylko z powodu tego, co mówią inni. Kobieta podkreśla, że zawsze trzeba wierzyć w siebie i robić wszystko co w naszej mocy, by osiągać ważne dla nas cele.

źródło: dailymail.co

Powiązane Artykuły

„Kaplica Sykstyńska Starożytności”. Skała pokryta malowidłami jednym z największych znalezisk prehistorycznej sztuki

W Kolumbii na terenie amazońskiego lasu deszczowego odkryto niezwykłą ścianę zapełnioną malowidłami. Znajdują się na niej dziesiątki tysięcy różnych obrazów sprzed ponad...

Odnaleziono zaginionego żeglarza! Mężczyzna ma się dobrze

62-letni Stuart Bee jest doświadczonym żeglarzem. Jakiś czas temu wypłynął swoją łodzią z portu i już nie wrócił. W niedzielę odnaleziono go...

Największy sukces w całej historii polskiego golfa

Ostatnio cały kraj obiegła wiadomość o sukcesie polskiego golfisty. Adrian Meronk jako pierwszy Polak przystąpił do finałowej rundy European Tour z pozycji...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zostańcie z nami

300FaniLubię
11ObserwującyObserwuj
0ObserwującyObserwuj

Ostatnie artykuły

„Kaplica Sykstyńska Starożytności”. Skała pokryta malowidłami jednym z największych znalezisk prehistorycznej sztuki

W Kolumbii na terenie amazońskiego lasu deszczowego odkryto niezwykłą ścianę zapełnioną malowidłami. Znajdują się na niej dziesiątki tysięcy różnych obrazów sprzed ponad...

Odnaleziono zaginionego żeglarza! Mężczyzna ma się dobrze

62-letni Stuart Bee jest doświadczonym żeglarzem. Jakiś czas temu wypłynął swoją łodzią z portu i już nie wrócił. W niedzielę odnaleziono go...

Największy sukces w całej historii polskiego golfa

Ostatnio cały kraj obiegła wiadomość o sukcesie polskiego golfisty. Adrian Meronk jako pierwszy Polak przystąpił do finałowej rundy European Tour z pozycji...

Restauracja, która rozdaje posiłki bezdomnym została uratowana od bankructwa

Sakina Halal Grill, restauracja w Waszyngtonie (Stany Zjednoczone) znalazła się na skraju bankructwa. Wszystko przez pandemię i związane z nią obostrzenia. Lokal...

Paulini z Jasnej Góry chcą wesprzeć chorych na COVID-19, oddając swoje osocze

Paulini z Jasnej Góry oddali swoje osocze, które trafiło do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Katowicach. Zakonnicy chcieli wesprzeć chorych na COVID-19. Jako,...