Setki kilometrów i miliony złotych dobra. Łatwogang po raz kolejny poruszył całą Polskę

Tysiące osób śledziły jego trasę, kibicowały na ulicach i wpłacały pieniądze dla chorych dzieci. Youtuber Łatwogang po raz kolejny pokazał, jak ogromną siłę mają internetowa społeczność i wspólne pomaganie. W zaledwie kilka dni przejechał rowerem niemal 700 kilometrów z Zakopanego do Gdańska, a przy okazji zebrał miliony złotych na leczenie dzieci walczących z ciężką chorobą.

Piotr Hancke, znany w sieci jako Łatwogang, rozpoczął swoją wyprawę w piątkowe popołudnie. Celem było nie tylko dotarcie nad morze, ale przede wszystkim wsparcie małych pacjentów cierpiących na dystrofię mięśniową Duchenne’a, czyli DMD.

To rzadka i bardzo poważna choroba genetyczna. Powoduje stopniowy zanik mięśni, przez co dzieci z czasem tracą sprawność ruchową. Choroba atakuje także mięśnie odpowiedzialne za oddychanie i pracę serca. Leczenie jest niezwykle kosztowne, dlatego rodziny chorych dzieci często prowadzą wielomilionowe zbiórki.

Przejazd Łatwoganga był transmitowany na żywo. Na trasie youtubera witały tłumy fanów. Nie brakowało okrzyków wsparcia, wspólnych zdjęć i charakterystycznego hasła „jedziemy”, które stało się symbolem całej akcji.

Jeszcze przed dotarciem do Gdańska udało się osiągnąć pierwszy wielki cel. Internauci wpłacili ponad 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksia, który również zmaga się z DMD. Wzruszające spotkanie chłopca i jego rodziny z Łatwogangiem odbyło się na jednej ze stacji benzynowych podczas trasy.

To jednak nie był koniec pomagania. Youtuber natychmiast uruchomił kolejną zbiórkę – tym razem dla Adasia. Potrzebna kwota wynosiła 3,5 miliona złotych. Również ją udało się zebrać w rekordowym tempie.

W ostatnich godzinach podróży rozpoczęła się następna akcja pomocy. Tym razem wsparcie trafiło do 2-letniego Wojtusia. Chłopiec także choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a i potrzebuje kosztownego leczenia. Już kilka minut po starcie zbiórki internauci wpłacili dziesiątki tysięcy złotych. Gdy Łatwogang wjeżdżał do Gdańska, na koncie znajdowały się już miliony.

Finał akcji miał wyjątkowy charakter. Przy tablicy z napisem „Gdańsk” na youtubera czekały tłumy ludzi, a także Maks i Adaś, dla których zbierano środki. Emocji nie brakowało również w centrum miasta. Łatwogang pojawił się tam piętrowym autobusem, w otoczeniu rowerzystów, fajerwerków i rac odpalanych przez kibiców.

Cała akcja stała się symbolem ogromnej solidarności i dowodem na to, że wspólne działanie naprawdę może zmieniać ludzkie życie. Dzięki determinacji jednego człowieka i wsparciu tysięcy internautów kolejne dzieci otrzymały szansę na leczenie i lepszą przyszłość.

Źródło: trojmiasto.pl

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnie artykuły