Pod naszymi stopami kryje się coś, o czym nie mieliśmy pojęcia. Naukowcy właśnie to zmapowali

110 kwadryliardów kilometrów niewidocznych nitek, które podtrzymują życie roślin i chronią klimat Ziemi. Przez miliony lat działały w ukryciu. Dziś po raz pierwszy mamy ich mapę.

Kiedy patrzymy na las, widzimy drzewa. Ale pod każdym krokiem, kilka centymetrów pod powierzchnią ziemi, rozciąga się coś znacznie bardziej rozległego, starszego i ważniejszego niż to, co widać ponad gruntem. Sieć grzybni — cieniutkich nitek zbudowanych z żywych komórek — oplata korzenie roślin, przenosi składniki odżywcze, wodę i węgiel. I w dużej mierze decyduje o tym, czy ekosystem jest zdrowy czy nie.

15 czerwca 2026 roku w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Science” ukazało się badanie, które po raz pierwszy w historii pokazuje, gdzie dokładnie ta sieć istnieje — i jak jest ogromna.

Liczba, która nie mieści się w głowie

Łączna długość sieci grzybni arbuskularnej (AM fungi) na całej Ziemi wynosi około 110 kwadryliardów kilometrów. To liczba z 17 zerami. Dla porównania: odległość od Ziemi do Słońca to zaledwie 150 milionów kilometrów. Gdyby rozciągnąć tę sieć w linii prostej, dotarłaby do Słońca i z powrotem miliard razy.

Czym jest ta sieć i dlaczego ma znaczenie?

Grzyby mikoryzowe arbuskularne tworzą symbiotyczne związki z niemal 70 procentami gatunków roślin na Ziemi. Układ jest prosty i wzajemnie korzystny. Roślina dostarcza grzybom węgiel produkowany podczas fotosyntezy. Grzyby w zamian dostarczają roślinie wodę i składniki mineralne — szczególnie fosfor, który w glebie jest trudno dostępny. Dzięki tej współpracy korzenie roślin mogą poszerzyć swój zasięg zbierania składników nawet stukrotnie.

Naukowcy nazywają te sieci „układem krążenia Ziemi”. Podobnie jak krew w żyłach, grzybnia transportuje zasoby między organizmami na ogromnych obszarach.

Co kluczowe dla ochrony klimatu: sieci te aktywnie wciągają węgiel w głąb gleby, wyciągając go z atmosfery. W zdrowych ekosystemach to jeden z najważniejszych naturalnych mechanizmów regulacji klimatu.

Jak powstała mapa?

Badanie wymagało kolosalnego wysiłku naukowego. Międzynarodowy zespół pod kierunkiem Justina Stewarta z organizacji SPUN (Society for the Protection of Underground Networks) i dra Corentin Bisota z Instytutu Biofizyki AMOLF w Amsterdamie zgromadził dane z ponad 16 tysięcy próbek gleby pobranych na wszystkich kontynentach — od pustyń przez tundrę po lasy tropikalne.

Mapa jest pierwszym krokiem — ale może mieć realne konsekwencje. Pozwoli wskazać tereny, gdzie ochrona gleby powinna być priorytetem, pomoże rolnikom zrozumieć, jak zachowanie grzybni zwiększa plony bez nawozów. Umożliwi także naukowcom precyzyjniejsze modelowanie klimatyczne.

Źródło: ScienceDaily

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnie artykuły